Banner
.:Dodaj do ulubionych:.

KLANZA ® - ODDZIAŁ WARSZAWSKI

.:Sekcja: KSIĄŻKA-TERAPIA-ZABAWA:.



/na zdjęciu: wizyta w teatrze "Roma"/

Anna Sadowska- pedagog, socjoterapeuta, instruktor teatralny. Bardzo dawno temu zaczęłam uczestniczyć w różnych zajęciach Klanzy. Nie ukrywam, że charyzma Grażyny Walczewskiej - Klimczak to było "coś", co skłoniło mnie do pracy w sekcji Książka - Terapia- Zabawa i nie zawiodłam się. Oprócz wymienionej wyżej są tam ludzie " z klasą i pomysłami". Moje hobby to teatr, film, koty i tysiące działań, mających na celu naprawę świata

Maria Kulik- z pedagogiką zabawy zetknęłam się 10 lat temu, podczas spotkania w Gdańsku na konferencji dot. Tove Jansson i jej Muminków. Już wtedy zrozumiałam, jak inspirujące mogą być te działania w pracy bibliotekarza, zwłaszcza w bibliotece dla dzieci. Dzięki KLANZIE rozwinęły się moje umiejętności plastyczne, praca stała się bardziej twórcza, a biblioteka jest widoczna w środowisku i atrakcyjna dla nauczycieli i rodziców (dla dzieci oczywiście też!). Bardzo lubię odkrywać nowe możliwości pracy z tekstem literackim.

Elżbieta Hornowska, trener PSPiA Klanza OW, w stowarzyszeniu od bardzo dawna. Moim pierwszym ważnym zadaniem była organizacja spotkania otwartego i uhonorowanie gościa specjalnego Danusi Świerczyńskiej - Jelonek! Zajęcia te dotyczyły literatury dla dzieci ale i dla dorosłych, żeby potrafili dotrzeć do małego, ufnego czytelnika. Działania, które podejmowałam w różnych okresach w większości były związane z literaturą i działaniami plastycznymi, przeplatane tańcem. Ukoronowaniem moich prób były wspólne projekty realizowane pod kierunkiem Grażynki Walczewskiej - Klimczak. Powołanie sekcji literackiej było naturalnym zjawiskiem, a łączył nas wspólny trud, którego owocem był program warsztatu "Radość tworzenia.." Każdy powinien znaleźć swoje miejsce gdzie może spotkać "pokrewne dusze" i robić coś dla innych jednocześnie rozwijając siebie - takie możliwości daleje animacja tekstów literackich.

Agnieszka Gawryszewska: moje pierwsze spotkanie z KLANZĄ pamiętam doskonale. Może dlatego, że nie było to wcale tak dawno temu /bo zaledwie 7 lat /, a może dlatego, że wywarło na mnie niezapomniane wrażenie. Do sali wykładowej na Wydziale Pedagogicznym UW weszła Pewna Osoba obładowana niezliczoną ilością toreb i pudeł. Z tych toreb i pudeł, a ściśle biorąc, z ich zawartości wyczarowała zupełnie fantastyczny świat. A potem pozwoliła nam czarować. A że czary obracały się wokół Literatury i Dzieci szybko połknęłam bakcyla. KLANZA wzbogaciła mój nauczycielski warsztat o całą masę umiejętności społecznych, komunikacyjnych, a nawet plastycznych (!), a dzięki temu moje dzieci nie ziewają na lekcjach /bo nie mają czasu - zawsze dzieje się coś ciekawego/. Obcowanie z tekstem literackim nieustannie mnie fascynuje, a dzięki KLANZIE mogę odkrywać coraz bardziej różnorodne metody i formy pracy.

Małgorzata Partak: z KLANZĄ związana jestem od 2002 roku. W tym czasie uczestniczyłam w kilku warsztatach, kursach, spotkaniach otwartych i wolontariatach. Poznane metody pedagogiki zabawy wykorzystuję w codziennej pracy z dziećmi oraz z ich rodzicami na spotkaniach otwartych . Od 2004 roku należę do sekcji KSIĄŻKA - TERAPIA - ZABWA. Jestem nauczycielem przedszkola i cieszę się, że mogę w ciekawy sposób wykorzystać literaturę dziecięcą w swojej pracy. Książka jest moim przyjacielem od zawsze, a należąc do sekcji spotkałam interesujące osoby, których pasją jest również czytanie i rozwijanie zainteresowań czytelniczych u dzieci.

Ewa Wilamowska: nauczycielem-bibliotekarzem jestem od 30 lat, ale pedagogikę zabawy poznałam dopiero podczas studiów podyplomowych na Wydziale Bibliotekoznawstwa UW. Po ukończeniukursu biblioterapii, na którym poznałam Grażynkę Sobieską- Szostakiewicz i Anię Sadowską wstąpiłam do Polskiego Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów KLANZA, a od 2004 roku należę do sekcji Książka - Terapia - Zabawa. Praca w sekcji pozwala mi na efektywne prowadzenie w bibliotece szkolnej zajęć, w których podczas zabawy dzieci lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem problemów, lepiej rozumieją siebie i własne uczucia. Uczą się też tolerancji i współpracy w grupie. Dzięki spotkaniom z członkami sekcji i wymianie doświadzceń mogę samodzielnie tworzyć i realizować scenariusze zajęć, szczególnie dla dzieci najmłodszych, które są mi najbliższe. Jestem współautorką (razem z Joanną Walczak) programu o charakterze biblioterapeutycznym "Czarodziejskie bajki". Publikacja tym tytułem ukazała się nakładem Wydawnictwa KLANZA. Na comiesięcznych spotkaniach znalazłam wreszcie swoje miejsce na ziemi

Marta Syga: animator-trener, założycielka KLANZY, w Stowarzyszeniu od początku jego istnienia. Jestem w sekcji ze względu na grupę wyjątkowych pasjonatów. Dzielimy się pomysłami, wiedzą i doświadczeniem, a to wszystko we wspaniałej atmosferze życzliwości i twórczości. Biorę dużo i daję, ile mogę - z poczuciem, że robimy coś ważnego i pożytecznego.

Maria Rygielska: szukałam pomysłów do zajęć, jakie mogłabym prowadzić z grupą chłopców w różnym wieku i o różnym stopniu demoralizacji - Pogotowie Opiekuńcze. Trafiłam do KLANZY i tu od roku zbieram inspiracje do takich zajęć. Nie jest to tylko praca z tekstem literackim, ale też prace plastyczne i inspiracja do twórczego podejścia do różnych przejawów życia w grupie wychowawczej.

Grażyna Walczewska-Klimczak: trener, konsultant, członek honorowy Polskiego Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów. Metod pedagogiki zabawy uczyłam się od bardzo dobrego nauczyciela, od dr Zosi Zaorskiej, którą poznałam w 1992 roku. To było to, czego zawsze brakowało mi na studiach pedagogicznych, kiedy byłam studentką i obecnie, kiedy od 25 lat jestem na Wydziale Pedagogicznym nauczycielem akademickim. Zosia jest osobą wyjątkową, ponieważ wie, co w życiu ludzi jest ważne i co zrobić, żeby ludziom było dobrze z nami i nam z ludźmi. Literatura dla dzieci jest moją fascynacją i remedium na wszystkie życiowe rozterki. Na jej czytanie nigdy nie jest za późno. Małym dzieciom porządkuje świat, a dorosłym pozwala dokonać mądrej rekonstrukcji własnego dzieciństwa i poznać potrzeby dziecka. U.Eco twierdzi, że kto czyta, ten żyje podwójnie, bo przeżywa swoje życie i życie wielu bohaterów, a ja dzięki członkom sekcji żyję potrójnie, bo to od nich często dowiaduję się o książkach, które może bym przegapiła, albo trafiła na nie później. Dzięki zajęciom prowadzonym przez nich podczas spotkań sekcji odkrywam kolejne znaczenia, czasem nawet już znanych tekstów literackich. Jestem z nimi znacznie bardziej twórcza i chcę się w tym gronie uczyć rzeczy nowych.

Beata Świderek- jestem nauczycielem w przedszkolu integracyjnym. Od lat uczestniczę w pracach sekcji literackiej. Tam właśnie poznałam wyjątkowe osoby, które zaraziły mnie swoją pasją czytania i działania na bazie różnych tekstów literackich. Za tego "wirusa" i wszelkie inspiracje bardzo dziękuję. Po prostu zachciało mi się chcieć i sprawia mi to ogromną przyjemność. Co dalej? Sama jestem ciekawa.

Pozostałych członków przedstawimy w następnej odsłonie.